poniedziałek, 29 marca 2010

Z Zbrush'em trzeba się jakoś dogadać.

W ostatnich dniach zgłębiam tajemnice ZBrusha. Choć wiele rzeczy mnie w nim drażni, to dochodzę do wniosku, że to bardzo przyzwoity program. Dużo też sobie po nim obiecuję, bo projektując różne postaci na papierze lub w Photoshopie często brakowało mi tego trzeciego wymiaru. W ZBrushu lepi się obiekty jak w glinie, a przeniesienie pomysłu do komputera, przy odrobinie wprawy, jest czystą przyjemnością (nie tak jak w programie 3dsMax, gdzie trzeba mordować się z odpowiednim ułożeniem siatki).

W międzyczasie pozwoliłem sobie na chwilę relaksu. Na wortalu max3d.pl jest mały konkurs na pracę nawiązującą do tematyki Tima Burtona i jego twórczości. Zasady są proste, czas pracy 1,5h długość dłuższego boku nie może przekraczać 900px. Ostatnio oglądałem "Alicję w krainie czarów" stąd skojarzenia z wciąż powtarzanym przez królową tekstem "Skrócić go o głowę!". Tym razem sama królowa dała głowę do ścięcia poirytowanej Alicji.


Mało wyszukany pomysł, ale cóż... to tylko ćwiczenie warsztatowe:)

0 komentarze:

Prześlij komentarz