
Dzisiaj doznałem iluminacji. Czy to normalne, że grafik starający się o pracę wysyła CV napisane w Wordzie? Nie. Gdy o jedno miejsce stara się 150 osób, to takie CV lecą pewnie do kosza nawet nie czytane. Trzeba czymś się wyróżnić i nawet do CV opracować jakiś design.
Jak pomyślałem, tak zrobiłem. Odpaliłem kompa i po kilku godzinach miałem zrobione CV czytelne, a jednocześnie dosyć ciekawe.


