poniedziałek, 29 marca 2010

Z Zbrush'em trzeba się jakoś dogadać.

W ostatnich dniach zgłębiam tajemnice ZBrusha. Choć wiele rzeczy mnie w nim drażni, to dochodzę do wniosku, że to bardzo przyzwoity program. Dużo też sobie po nim obiecuję, bo projektując różne postaci na papierze lub w Photoshopie często brakowało mi tego trzeciego wymiaru. W ZBrushu lepi się obiekty jak w glinie, a przeniesienie pomysłu do komputera, przy odrobinie wprawy, jest czystą przyjemnością (nie tak jak w programie 3dsMax, gdzie trzeba mordować się z odpowiednim ułożeniem siatki).

W międzyczasie pozwoliłem sobie na chwilę relaksu. Na wortalu max3d.pl jest mały konkurs na pracę nawiązującą do tematyki Tima Burtona i jego twórczości. Zasady są proste, czas pracy 1,5h długość dłuższego boku nie może przekraczać 900px. Ostatnio oglądałem "Alicję w krainie czarów" stąd skojarzenia z wciąż powtarzanym przez królową tekstem "Skrócić go o głowę!". Tym razem sama królowa dała głowę do ścięcia poirytowanej Alicji.


Mało wyszukany pomysł, ale cóż... to tylko ćwiczenie warsztatowe:)

czwartek, 18 marca 2010

Nowe znaleziska w rupieciarni.

Trochę nowości wygrzebałem w rupieciarni. Przede wszystkim cała seria ilustracji wektorowych, która była wykorzystywana w przeróżnych szkoleniach elektronicznych. Są też jakieś dawne projekty www, loga i ilustracje dp.

Można iść do dziada do rupieciarni i zagadać. Na pewno niczego nie będzie ukrywał.

środa, 17 marca 2010

METAERGO - projekt dyplomowy


"Cześć, mam na imię Patrycja , jestem wirtualnym konsultantem firmy METAERGO, firmy zajmującej się kształceniem w systemie e-learning. Chcecie wiedzieć zapewne dlaczego proponujemy wam kształcenie w ten właśnie sposób? Chodźcie, pokażę wam."

Choć nie wiem jeszcze, czy film reklamowy, będący uzupełnieniem dyplomu, w ogóle powstanie to pracuję tak, jakby miał powstać. Stworzyłem koncept konsultantki, która będzie opowiadała o szkoleniach e-learningowych. Postać na pewno wymodeluję, nawet jak film nie powstanie bo przyda się np. jako urozmaicenie strony internetowej, czy też w plakacie reklamującym firmę.

Prace nad aplikacjami szkoleniowymi są już na pewnym stopniu zaawansowania. Być może niebawem pochwalę się efektami.

poniedziałek, 15 marca 2010

Stowarzyszenie "Więcej prawdy"


Czym Marks dla ruchu komunistycznego, a Nietzsche (a właściwie Baeumler i Rosenberg) dla ruchu faszystowskiego tym jestem ja dla stowarzyszenia "Więcej prawdy". Nie jestem zatem ojcem założycielem, ale z pewnością mogę o sobie mówić jako o ojcu ideowym tego ruchu.

Najprościej rzecz ujmując organizacja zajmuje się uzupełnianiem dowolnych prawd o dodatkowe konteksty. Nie koniecznie chodzi o zanegowanie prawdy, bo prawda nie jest zero-jedynkowa, jej odcienie są nawet w największym fałszu, tyle że odcienie te trzeba konkretnie wskazać. Wydać "odgłos paszczą" o tym, że nie do końca jest tak, jak ludzie myślą i mówią. Chodzi o oswojenie ludzi z nawykiem myślenia zniuansowanego, wielostronnego; o odzwyczajenie od ślepego przyjmowania "na wiarę" cudzych tez. Odzwyczajenie również od wygody intelektualnego lenistwa oraz dogmatyzmu. Przyzwyczajenie do szukania dodatkowych znaczeń i motywów postępowania. Wskazywanie na różnorodność konsekwencji uznania takiej a nie innej prawdy.

O środkach prowadzących do założonego celu może napiszę innym razem. Na początek stworzyłem logo, naszą małą swastykę, nasz sierp i młot. Wystarczy, że ktoś ujrzy je a będzie wiedział, że za chwilę "będzie się działo". Jego mózg wzniesie się na wyżyny swoich możliwości, bo będzie wiedział, że coś tu jest nie tak. I o to chodzi...

P.S. Oczywiście cały post to kpina tylko, logiem chciałem się pochwalić :)

niedziela, 14 marca 2010

O level-designie słów kilka.

Od czasu do czasu, gdy inne zobowiązania mi w tym nie przeszkadzają, staram się pomagać w amatorskim projekcie gry Black Ice Tales. Gra - choć amatorska - okaże się z pewnością sukcesem na skalę światową a wszystkim, którzy przy niej pracowali przyniesie glorię i chwałę po wsze czasy. Póki co jednak, trzeba trochę popracować.

Chciałem przy tej grze skupić się na ćwiczeniu umiejętności czysto 3d, jednak najpierw musiałem przebrnąć przez zrobienie kilku konceptów 2d. Nie wiedzieć kiedy, z concept-artist'y przekształciłem się w level-designera a 3d znowu musi poczekać.

Tworzę zatem serię mapek, na których z lotu ptaka prezentowane jest ze szczegółami rozmieszczenie poszczególnych elementów danego poziomu. Następny etap polega na zrobieniu serii szkiców prezentujących poziom z różnych punktów widzenia (bo z "lotu ptaka" nie sposób wyczuć np. szczegółów odnośnie nierówności terenu) i tym właśnie zajmuję się obecnie. Za bardzo chwalić się nie powinienem, bo trzeba czymś zaskoczyć gracza, ale myślę, że jedna albo dwie ilustracje jako przykład nie zaszkodzą:


Tutaj zaczyna się problem, bo pracy przy takim rysowaniu jest bardzo dużo zwłaszcza, że trzeba liczyć się z tym, że projekt, który się zaproponowało nie przejdzie akceptacji innych członków zespołu. Być może trzeba będzie wszystko poprzestawiać i powywracać do góry nogami. Cóż, taki los.


Aby zminimalizować straty postanowiłem poskładać planszę w programie 3d Studio Max. Część modeli jest już gotowa a to, czego nie ma, wymodelowałem w na szybko w bardzo schematycznej formie. Teraz szkicowanie różnych widoków to głównie przesuwanie kamery w programie 3d Studio Max i malowanie w Photoshopie po wyrenderowanym obrazie. Dzięki temu sprawę perspektywy i właściwych odległości mam załatwioną. Niestety, robota idzie mi wciąż dużo wolniej niż bym chciał. Muszę pomyśleć, co tu jeszcze zrobić, by prace posuwały się sprawniej.

poniedziałek, 8 marca 2010

Pomysł na stację radiową oddam w dobre ręce.

Są już stacje radiowe zdefiniowane tematycznie. Jedne puszczają samą muzykę chillout, inne muzykę klasyczną, inne natomiast muzykę klubową. Do licha... są nawet takie, które emitują jedynie odgłosy natury jak ćwierkanie ptaków, czy szum wody. Wczoraj wpadłem na pomysł stacji radiowej, w której emitowane byłyby zwykłe ludzkie rozmowy.

Kilkuminutowe nagrania dotyczące dowolnych tematów poruszanych w autobusie, w kolejce, przy kolacji, albo przy okazji pracy w polu. Może być rozmowa o odparzeniach na tyłku niemowlaka, o najnowszej walce Pudziana, albo bolących nerkach. Kilka minut rozmowy - stop - i następna rozmowa na kolejny temat. Taka miniatura problemów, spraw bardziej i mniej ważnych dla statystycznego człowieka. Wnosząc z popularności seriali, programów typu "Big Brother", czy też serwisów plotkarskich ludzie kochają śledzić losy i problemy innych ludzi. Sukces stacji radiowej, która tylko o tym traktuje gwarantowany.

Stacja emitująca fragmenty ludzkich rozmów miałaby swój niezaprzeczalny atut. Byłaby dużo bardziej, niż serial, program typu Big Brother czy też serwis plotkarski, autentyczna. Serial to bajka, losy ludzkie są celowo przejaskrawiane by podbijać emocje. W Big Brotherze mamy do czynienia człowiekiem umieszczonym w zamknięciu, w sztucznym dla niego środowisku, zatem i tu mamy do czynienia z problemami sztucznie wywołanymi. W serwisach plotkarskich opowiada się jedynie o ludziach sławnych, często podając do wiadomości same kłamstwa o nich, bo upodlenie tychże jest najlepszym newsem. W stacji radiowej, o której myślę, wypowiadaliby się zwykli ludzie o zwykłych dla nich problemach.

Pomysłu nie zastrzegam żadną licencją. Przedsiębiorczemu czytelnikowi pomysł przekazuję darmo. Jeśli ma zapał by taką stację uruchomić to niech się na niej bogaci. Ja skorzystam w swój własny sposób. Po prostu, gdy już stacja powstanie, przełączę się od czasu do czasu na ten kanał i posłucham, co ludzie mają do powiedzenia.

poniedziałek, 1 marca 2010

Zapraszam do odwiedzania rupieciarni!


Już jest i można do niej zaglądać. Opublikowałem ją bardziej dla testów, bo inaczej strona zachowuje się na lokalnym środowisku a inaczej gdy umieszczona jest na zewnętrznym serwerze. Obserwuję jeszcze gdzie by należało poumieszczać preloadery, ale ich implementacja to nie jest poważna zmiana w kodzie. Na pewno chciałbym w dziale "Animacje" dać możliwość strumieniowego odtwarzania filmów, które tworzę i z grubsza to by było tyle jeśli chodzi o kod. Od strony plastycznej poprawię trochę animacje dziadków i może dorzucę jakąś teksturę na tło strony. Muszę chwilę odpocząć spojrzeć na wszystko świeżym okiem.
Póki co... enjoy.